| |
|
| |
|
"Borowianka" z borów, lasów zaprasza do stołów
pełnych frykasów.
"Półgęski tłuste, kaczuszki pieczone
wszystkie wyborne, domowym
sposobem przyprawione."
|
 |
|
Jak u Radziwiłła na stole, pierś
z kaczki, choć nie
w rosole, ale za to w jabłuszek słonecznym kole.
A jeszcze aksamitki - kluseczki malutkie, delikatne gładziutkie.
Do tego specjał wielkopolskiej kuchni - modra kapusta, zasmażana
z odrobiną wina, aby jeszcze smaczniejsza była ta kaczyna. |
 |
|
Toć i Sarmaci półgęskiem nie gardzili...
Zaś polędwiczki drobiowe w cieście szczególnie lubili.
Z nimi wielkopolskie "pyry", czyli ziemniaczki pieczone,
bukietem warzyw pięknie ustrojone, aby kuchnia delikatniejsza
była i na zdrowiu nie wadziła. |
| |
|
"Zapraszamy na pieczenie
nie żubrowe, nie jelenie,
ale takie, co w gospodarskim chlewiku
robiły wiele kwiku."
|
 |
|
Czas podać pieczyste czyli mięso pieczone, soczyste.
Najlepsze będą polędwiczki w koszulkach czyli w cieście "oprawione"
i z ziemniakami piure pięknie zastawione. |
 |
|
Teraz specjał nad specjały - na królewskie stoły
doskonały. Będzie więc Strogonow z polędwicą wołową, smacznie
przyprawiony i zdrowy. Potem zaś kluski lane i buraczki zasmażane.
Będzie uczta, i dla oka, i dla ciała - taka potrawa wspaniała. |
| |
|
"Na to mnóstwo dla podniebienia
rozkoszy,
zapraszamy najbardziej wybrednych smakoszy."
|
|
|